Scraplift z art-piaskownicy, właściwie teraz na nic innego nie mam czasu [porządkuje mieszkanko po swojemu, robię obiadki i staram się przynajmniej przez pierwsze kilka dni być idealną Panią domu :P].
moja wersja [czy ja już się nie powtarzam, moweiąć, że nie moge sie pzyzwyczaić do tej szarówki za oknem i niemożności zrobienia porządnych zdjęć]
Wyzwanie kolorowe w art-piaskownicy, zaowocowało wykonaniem takiej oto poduszki na igły...a wydawało by się, że dobór kolorów sugeruje prace halloween-ową